KODA jest bez sensu?

Emocje po KODA i KAMuzO 2018 powoli opadają. Strona facebook'owa naszej diecezjalny oazy jest pełna zdjęć i filmików z tych dni, widać zewnętrzną część strony rekolekcji. Jednak, jak to wyglądało wewnętrznie, od strony uczestnika?

 

Przez 8 lat mojej formacji w Ruchu spotkałam wielu animatorów. Wiedziałam, że mogę na nich liczyć, poprosić o modlitwę czy rozmowę, podczas oaz wakacyjnych brali za mnie odpowiedzialność. Kurs Oazy Dla Animatorów mocno uświadomił mi, że teraz kolej na mnie - kolej, by odpowiedzialność przeszła na następne pokolenie. Przez liczne wykłady zmęczenie dawało się we znaki. Często brakowało wolnego czasu. To już nie rekolekcje wakacyjne, podczas których kadra nam służy, a my z tego czerpiemy. Jednak mimo to, wiedziałam, że Bóg jest ze mną i każdy trud, który przeżywam, ma swój sens. Nic, co piękne, nie rodzi się bez trudności. Każdy OM, Oaza wakacyjna czy spotkania w grupie parafialnej pomagają pracować nad sobą. Kolejne dni dodawały więcej informacji i podczas wykładów, i podczas modlitwy. W kryzysie i zmęczeniu po tak intensywnym kursie można zadać pytanie "Czy było warto spędzić połowę ferii będąc na KODA?". Moja odpowiedź? Zdecydowanie tak. Uczyłam się jak radzić z problemami uczestników, jak prowadzić spotkanie, uczyłam się pracować w biegu oraz wielu, wielu innych rzeczy, a czy się Nauczyłam dowiemy się podczas weryfikacji. W dzień wyjazdu ks. Krzysztof mówił nam o tym, jak niewielkie jest prawdopodobieństwo, że urodziliśmy się tacy, jacy jesteśmy, że akurat my uczestniczyliśmy w tych rekolekcjach. Bóg powołał nas do bycia członkami Ruchu nie bez powodu. Tak więc odnosząc się do tytułu – KODA jest bez sensu, ALE jeśli nie ma w nim Boga. A Bóg jest i pokazywał mi to codziennie – w uśmiechu drugiego człowieka, w pomyśle na przeprowadzenie spotkania, w Namiocie Spotkania czy po prostu podczas Eucharystii.

Dzięki KODA wiem, że w oczach Boga jestem wyjątkowa i razem z prawie czterdziestoma "Kodowanymi" zostaliśmy wybrani, by być przyszłością Kościoła, a jednocześnie Ruchu Światło-Życie. Przed nami jeszcze wiele nauki zarówno duchowej, jak i tej papierowej, dlatego w imieniu wszystkich Animatorów Jutra proszę was o modlitwę, by ta sama ilość osób spotkała się podczas czerwcowej Szkoły Animatora, mówiąc z ręką na ołtarzu słowa "Pragnę służyć z radością".

 

 

 

Share

Adresy ośrodków

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci