Pobierz całą gazetkę tutaj

XI Ogólnopolski Konkurs Biblijny dla lektorów i ministrantów

XI Ogólnopolski Konkurs Biblijny

dla lektorów i ministrantów

 

                Diecezjalne Duszpasterstwo Służby Liturgicznej Diecezji Zielonogorsko-Gorzowskiej zaprasza do udziału w XI Ogólnopolskim Konkursie Biblijnym dla lektorów i ministrantów. W historii tego konkursu jego uczestnicy przeczytali niemal całe Pismo święte. W tym roku organizatorzy jako materiał do przygotowania wyznaczyli Księgę Psalmów (wraz ze wstępem i przypisami Biblii Tysiąclecia, wyd. 5; nie obowiązują teksty ze spisami, wykazami i genealogiami). Sponsorzy zapewniają atrakcyjne nagrody dla zwycięzców indywidualnych oraz najlepszych zespołów.

                Po odbywających się w marcu 2004 r. eliminacjach diecezjalnych, w pierwszej połowie czerwca 2004 r. w Gościkowie-Paradyżu (diecezja zielonogorsko-gorzowska) będzie miał miejsce finał konkursu.

                W konkursie mogą brać udział tylko ministranci i lektorzy aktualnie pełniący służbę liturgiczną. Można zgłaszać do konkursu indywidualnych uczestników, jak również zepoły pięcioosobowe. Wszystkich chętnych proszę zgłaszać w Ośrodku Diecezjalnego Duszpasterstwa Służby Liturgicznej i Ruchu Światło-Życie w Radomiu (ul. Malczewskiego 1, p. 0/20, czynne: wtorki i środy - 10.00-16.00) do końca lutego 2004 r. Przy zgłoszeniu można uzyskać dokładny regulamin konkursu.

                                                                              

 

Szkoła animatora wspólnoty

Szkoła animatora wspólnoty

 

Metodą formacyjną w Ruchu Światło-Życie są spotkania w małych grupach. Spotkania w małych grupach są bardzo ważne i posiadają wszechstronną korzyść. Uczestnicy takich spotkań mogą umacniać swoją wiarę przez rozważanie Pisma Świętego, pogłębiać swoją wiedzę religijną, uczyć się rozumieć innych. Przez wypowiadanie się dochodzą do zrozumienia prawd wiary i zagadnień moralnych, jak również uczą się przekazywania swoich myśli i odczuć. Wspólna modlitwa uczy nawiązywania osobistego kontaktu z Bogiem. Spotkania w małych grupach pomagają zmieniać nasze postawy wobec innych ludzi, nasz sposób odnoszenia się do naszych bliźnich, jak również uczą sztuki słuchania – tak potrzebnej w życiu codziennym. Małe grupy ułatwiają nam nawiązanie głębokiego kontaktu psychologicznego z drugim, który sprzyja pogłębianiu więzów wspólnotowych.

Ulepszanie kontaktu z grupą oraz z pojedynczymi osobami zależy od umiejętności przewidywania, jakie uczucia wywołujemy w drugim człowieku naszym sposobem bycia i mówienia. Sposób traktowania drugiej osoby wywołuje w niej nie tylko myśli, ale także uczucia ułatwiające lub utrudniające nawiązanie głębszych więzów i wytworzenie wspólnoty. W zależności od rodzaju wywoływanych w drugim człowieku emocji blokujemy go lub też ułatwiamy mu swobodne wypowiadanie się i rodzimy w nim zaufanie do nas.

Co wywołuje w drugim człowieku miłe odczucia:

-          gdy dajemy mu do zrozumienia, że go kochamy

-          gdy zauważamy i doceniamy jego godność

-          gdy dostrzegamy jego dobre strony

-          gdy zwracamy uwagę na jego wygląd

-          gdy słuchamy go uważnie

-          gdy zainteresujemy się jego życiem, pracą, problemami

-          gdy dostrzegamy jego uzdolnienia, itp.

Szczególnie miłe jest dla człowieka, gdy on zauważa, że właściwie odczytujemy jego uczucia smutku i radości, że rozumiemy jego przeżycia, np. przygnębienie czy zakłopotanie.

Co wywołuje przykre odczucia w drugim:

-          gdy dajemy odczuć, że go nie lubimy

-          gdy go poniżamy

-          gdy kwestionujemy jego zdolności

-          gdy go nie zauważamy

-          gdy odrzucamy jego twórcze propozycje

-          gdy osądzamy jego wypowiedzi używając takich stwierdzeń, jak: jesteś w błędzie, mylisz się, nie masz racji

-          gdy nie dostrzegamy jego wyglądu, inteligencji itp.

Jeśli chcemy pogłębić nasze kontakty z drugim człowiekiem koniecznie musimy unikać wywoływania w nim odczuć przykrych. Pan Jezus powiedział: Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie (Mt 7, 12), dlatego starajmy się upominać z łagodnością, a najlepiej doprowadzić do samodzielnego odkrycia prawdy o sobie.

Wiemy, że zdarza się nam, nieraz zupełnie nieświadomie, urazić kogoś. Gdy tak się zdarzy, wtedy trzeba postarać się, aby wywołać w nim przyjemne odczucia, np. okazać życzliwość, pochwalić, docenić itp. Rodzące się miłe uczucie, w pewnej mierze usuwa przykre emocje, które zrodziły się w nim wskutek naszego niewłaściwego zachowania. Może się zdarzyć, że ktoś nas urazi. W tym wypadku Zbawiciel, który okazuje nam miłosierdzie, wzywa do przebaczenia i do ciągłego okazywania bliźnim naszej miłości

Wszystkie nasze spotkania z ludźmi czy rozmowy przyczyniają się do pogłębiania lub osłabiania więzi z nimi, a tym samym budują lub niszczą wspólnotę. Dużą rolę w kontaktach osobowych, w budowaniu wspólnoty i udoskonalaniu pracy w grupie posiada animator.

cdn…

 

 

 

 

a. Ania Wróbel

Z życia parafii

 

 

Opłatkowe spotkanie w Końskich

 

W wigilijny wieczór na salce oazowej w Końskich, gdy wszyscy byli już po wieczerzy w swoich domach, odbyło się spotkanie opłatkowe członków Ruchu Światło-Życie z Końskich. W spotkaniu tym uczestniczyło około 50 osób. Wśród nich mogliśmy gościć naszego moderatora diecezjalnego ks. Alberta Warso. Całość rozpoczęła się od przeczytaniem przez a. Leszka Stanka fragmentu z Pisma Świętego oraz modlitwą którą poprowadził Ksiądz Moderator. Następnie śpiewaliśmy kolędy radując się z przyjścia Pana. Stroną muzyczną zajął się al. Wiktor Głuszek. Punktem kulminacyjnym naszego spotkania było łamanie się opłatkiem oraz wspólne składanie sobie życzeń. Była to radosna chwila, którą jest nam dane przeżywać co roku i podczas której zapomina się o smutkach i trudnościach. Towarzyszyła wszystkim tylko radość i miłość do bliźniego. Całość zakończyła się uczestnictwem w Pasterce. Były to chwile niezapomniane, które zostają w naszych sercach na długi czas.

 

                                

 

Z życia Domowego Kościoła…

Z życia Domowego Kościoła…

 

                * 7 listopada 2003 r. w Dąbrówce odbyła się sesja ORAR, której tematem było Pilotowanie kręgów. Moderatorem był ks. Roman Adamczyk. Wspierała go Elżbieta Kozyra.

               

a nie narzucającym się przywódcą. Świetnie rozumiał to, że serce Domowego Kościoła

* 22 listopada 2003 r. w Zakrzewie miała miejsce wspaniała zabawa andrzejkowa, w której uczestniczyło ok. 200 osób.

 

                * 14-18 grudnia 2003 r. w parafii św. Brata Alberta w Radomiu na osiedlu, Prędocinek, odbyły się rekolekcje ewangelizacyjne, których zakończenie zbiegło się z 10 rocznicą istnienia kręgów Domowego Kościoła w tej parafii.

Poprzez tematy: Bożej miłości, Bożego planu, grzechu człowieka, Jezusa jako tego, który nas odkupił, aż do osobistego przyjęcia Chrystusa jako Pana i Zbawiciela poprowadził uczestników rekolekcji ks. dr Jan Mikulski – krajowy moderator Domowego Kościoła. Każdego dnia temat poprzedzany był świadectwem osób przeżywających charyzmat Ruchu Światło- Życie.

Uwieńczeniem tych dni była uroczysta Msza święta w czasie, której Elżbieta i Józef Brzescy (para diecezjalna) podziękowali za pełne treści słowa księdzu rekolekcjoniście, a Marta i Szczepan Kowalczykowie (para łącznikowa) na ręce proboszcza parafii ks. kan. Mariana Ślusarczyka złożyli wyrazy wdzięczności dla byłych i aktualnych moderatorów.

          Agapa stała się okazją do sentymentalnych wspomnień, zawiązania nowych znajomości i snucia planów na przyszłość. Sprzyjały temu serwowany bigos, ciasto i inne atrakcje kulinarne, jak również ciepła, miła i rodzinna atmosfera.

          Wszyscy rozstali się z nadzieją, że Duch Święty tak często przywoływany modlitwą ześle swoje dary na uczestników rekolekcji, a ziarno Słowa wyda owoce.

 

                * 4 stycznia 2004 r. w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu moderatorzy i pary odpowiedzialne z diecezji uczestniczyły w spotkaniu opłatkowym.

Po zawiązaniu wspólnoty szefostwo Domowego Kościoła omówiło dotychczasowe dokonania i zarysowało plan pracy na drugie półrocze. Po krótkiej przerwie mieliśmy okazję przeżyć ucztę duchową, którą przygotował nam chór Sancti Casimiri Cantores Radomiensis pod dyrekcją ks. prof. Wojciecha Szarego. Kolędy i pastorałki w jego wykonaniu podkreśliły bożonarodzeniową atmosferę spotkania, pozwoliły przygotować się do Mszy świętej. Liturgii przewodniczył bp Stefan Siczek w koncelebrze kapłanów pracujących z Domowym Kościołem Ruchu Światło-Życie. Posileni Ciałem Chrystusa udaliśmy się na refektarz gdzie z opłatkiem i dobrym słowem zwróciliśmy się do siebie nawzajem.

         Zachwyceni Chrystusem, z nadzieją płynącą z betlejemskiego żłóbka w sercu, umocnieni wspólnotą powróciliśmy do codziennego realizowania naszego powołania

 

 

 

Sylwestrowo w Dąbrówce...

Sylwestrowo w Dąbrówce...

 

Grudniowo-styczniowa Oaza Modlitwy, znana również pod nazwą Sylwestrowa, była kolejnym przystankiem na drodze naszego Pielgrzymowania Miłości. Była to Oaza nietypowa pod wieloma względami. Odbyła się w Dąbrówce w dniach 30 grudnia 2003 – 1 stycznia 2004 r. i zgromadziła ok. 80 osób. Pierwszy raz oazę noworoczną prowadził ks. Albert. Księdzu moderatorowi pomagała s. Bożenka, ks. Dariusz Szlachcic (który zorganizował dosyć sporą grupę z Wierzbicy), ks. Jacek Małecki (obecnie student psychologii na KUL-u) i pani Ania Murawska, która dbała o to, by nikt z nas nie chodził głodny.

                30 grudnia wszyscy, ok. 50 osób, którzy uprzednio zapisali się w naszym centrum, zgromadzili się przy ul. Waryńskiego i parę minut po godz. 14 już jechaliśmy, by wspólnie głębiej poznawać Pana. W dąbrówkowym ośrodku czekała na nas grupa oazowa z Końskich, która była odpowiedzialna za śpiew, a także za muzykę w czasie balu (a. Szymon Majewski).

                Nasze wspólne oczekiwanie na przyjście Nowego Roku rozpoczęliśmy tuż po przyjeździe Mszą Świętą, w czasie której homilię wygłosił ks. Darek. Przypomniał nam o znaczeniu Świąt Bożego Narodzenia i że najważniejsze jest to, by Pan Jezus naprawdę narodził się wśród nas, w naszych sercach i w naszych rodzinach. W czasie tej Eucharystii modliliśmy się za a. Agnieszkę Miller, która obchodziła swoje... hm... 17 urodziny.

Wieczorem odbyło się spotkanie w grupach związane z IV Drogowskazem, którym jest Kościół. Rozważaliśmy, co to znaczy, że Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski, i jakie działania powinniśmy podjąć, by On rzeczywiście taki był. Po spotkaniu zebraliśmy się w kaplicy, aby zakończyć dzień. Na nieszporach ks. Albert jeszcze raz nawiązał do przymiotów Kościoła, żeby utrwalić w nas przekonanie, że to każdy z nas tworzy Kościół i że jesteśmy za Niego odpowiedzialni. Następnie przedstawiciele każdej grupy przeczytali, co to znaczy być człowiekiem Kościoła.

                Ostatni dzień Starego Roku był poświęcony Słowu Bożemu, V Drogowskazowi, który towarzyszy nam przez miesiąc styczeń. W grupach pochylaliśmy się nad Pismem Świętym i odnajdywaliśmy Jego znaczenie w naszym życiu. Zastanawialiśmy się nad tym, na ile znamy Słowo Boże i czy jest Ono dla nas Słowem Żywym. Dzieliliśmy się także przeżyciami, w których Pan Bóg przez swoje Słowo wskazał nam właściwą drogę. Wspólnie odnosiliśmy się do myśli św. Hieronima: Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa i św. Antoniego Pustelnika: Biblia jest apteką pełną lekarstw. Postanowiliśmy też stale zgłębiać Słowo Pana przez codzienną lekturę Pisma.

Centralnym punktem dnia była Eucharystia, na której słowo wygłosił do nas ks. Jacek. Mówił o czasie; o tym, że on nieustannie biegnie i że aspekt teraźniejszości jest bardzo trudny do zrozumienia, bo to co właśnie robimy, już przechodzi do przeszłości. Człowiek jednak musi wciąż odnajdywać w tym czasie Boga i dobrze wykorzystać dany mu czas.

Aby podziękować Panu za liczne łaski, przeprosić za grzechy, uwielbiać Go i prosić o opiekę odmówiliśmy uroczyste nieszpory. Mogliśmy wtedy spojrzeć Chrystusowi prosto w oczy i powiedzieć o wszystkim, co było skryte w naszym sercu. Ks. Albert podsumował rok 2003 dziękując wszystkim, którzy w tym roku wspierali Ruch Światło-Życie, i którym zależy na jego rozwoju. Nieszpory były połączone z kolędowaniem i chwilami refleksji połączonej ze słuchaniem bożonarodzeniowych wierszy.

Po kolacji, na której był obecny miejscowy proboszcz ks. Roman Panek, rozpoczęliśmy przygotowania do balu i o godz. 20 z minutami ruszyliśmy w uroczystym polonezie przy dźwiękach melodii z Pana Tadeusza (aż się łezka w oku kręci na wspomnienie o studniówce). Pierwszą parę stanowili ks. Albert i s. Bożena. Radościom, śmiechom i uśmiechom, a także tańcom nie było końca… aż do 23.30. Wtedy przerwaliśmy zabawę i równiutko o północy rozpoczęła się Msza Święta, gdyż właśnie z Bogiem, trwając w Jego miłości i we wspólnocie z bliźnimi, chcieliśmy rozpocząć Nowy, 2004, Rok.

Po Mszy Świętej znowu tańce, hulanki, swawole (oczywiście w duchu Nowej Kultury) aż do białego rana, tzn. do godz. 5. O tej godzinie udaliśmy się na małe spanko tak, żeby wstać ok. godz. 9, posprzątać ośrodek, zjeść śniadanie i wyruszyć dalej na szlak Pielgrzymowania Miłości niosąc do naszych rodzin i środowisk jedność, świętość, miłość, radość i pokój. Z niecierpliwością czekamy na następną Oazę Modlitwy z równie liczną, a może nawet liczniejszą wspólnotą. Postaraj się, żeby Ciebie tam nie zabrakło.

 

Z życzeniami błogosławieństwa Bożego w Nowym Roku

a. Ania Wróbel

 

 

Dzieje się:


9.03-11.03 SA
16.03-18.03 Ewangelizacyjna OM

23.03-25.03 SA Diecezjalnego

Więcej terminów: KALENDARZ

Oazy Wakacyjne

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci