Majowa Oaza Modlitwy

Majowa Oaza Modlitwy

 

To był maj – ostatnia majówka spędzona na Oazie Modlitwy w Pionkach. Czas w którym 45-osobowa grupa spotkała się, by umiłować codzienność. Rozpoczęliśmy Mszą świętą sprawowaną w naszej intencji. Podczas niej ks. Grzegorz Lipiec wspominał o normalności – zwyczajnym, prawdziwym życiu, które naturalnie zmierza drogą ukochania każdego dnia. Z racji tego pięknego miesiąca – jakim jest maj – nie mogło zabraknąć codziennego nabożeństwa majowego. Pierwszą majówkę odśpiewaliśmy na świeżym powietrzu – przed figurką Maryi, po niej zaś – nietypowo – odbyło się spotkanie w grupach. Mówiło ono o budowaniu miłością. Ważnym jest, aby kształtować nasze życie z sercem – właściwie podchodząc do innych. Spotkanie opierało się na opowieści o świnkach, które szukały miejsca, by osiedlić się na stałe i budowały swe domostwa. Jednakże tylko ten dom, który wymagał ciężkiej pracy, dobrego fundamentu i czasu, wytrzymał atak wilka. Zastanawialiśmy się także, czy człowiek patrzy tylko oczami, czy może widzieć więcej, co pomaga mu w uskrzydlaniu w stronę nieba. Po jakże owocnym spotkaniu udaliśmy się na recytowaną kompletę – tak miało być – jednakże przed samą modlitwą moderatorzy dowiedzieli się o skrywanym talencie wokalnym al. Krzysia Bochniaka, który został zobowiązany poprowadzić śpiewaną kompletę… i tak się stało!

            Następnego dnia czekał nas wyjazd na święcenia kapłańskie. Czytający ten artykuł, pewnie teraz stwierdzą: „wyjechali, przyjechali i odjechali – normalka”. Ale nie, to było coś! Śmiało mogę pokusić się o stwierdzenie, że była to „ewangelizacja pociągowa”. Niemożliwe stało się możliwe – pociąg aż huczał od przebojów. Zdołaliśmy nawet zatańczyć „Chusteczkę Rock’n Roll”.

            Przyszedł czas na kolejne spotkanie w grupach. Przebiegało ono pod hasłem: „Być dobrym jak chleb”. Zwróciliśmy uwagę na miłość, która winna być bezinteresownym darem z siebie. Doskonałym wzorem oddania stała się dla nas Matka Teresa z Kalkuty. Korzystaliśmy z jej słów, w których tłumaczyła czym jest życie.

Wieczorem nastąpiła integracja przy ognisku, nie zabrakło wspólnych śpiewów, zabaw, rozmów i gry w siatkę. Z racji zbliżającej się beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki gościliśmy ks. Andrzeja Jędrzejewskiego, który przybliżył nam postać tego wybitnego patrioty i męczennika. Korzystając z okazji każdy z nas mógł zadać pytanie naszemu gościowi na tematy społeczne.

            Nasz pobyt w „Betanii” zakończyliśmy Mszą świętą niedzielnego poranka, po czym rozjechaliśmy się do naszych codziennych środowisk.

Adresy ośrodków

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci