Pobierz całą gazetkę tutaj

Słowo Moderatora

W ostatnich trzech latach pracy formacyjnej w Ruchu przypominaliśmy sobie, że jesteśmy ruchem ewangelizacyjnym, że naszą misją w Kościele jest głoszenie Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Podejmowaliśmy ewangelizację wewnątrz naszych wspólnot, jak również wychodziliśmy z Dobrą Nowiną poza własną wspólnotę, parafię, krąg, czy małą grupę.

Rozpoczynamy nowy rok formacyjny pod hasłem: „Słuchać Pana”. Hasło to podpowiada nam większą jeszcze otwartość na Słowo Boże po to, aby w życiu realizować wolę Pana Boga. Dopiero z tego zasłuchania mają wypływać inicjatywy ewangelizacyjne. Jak zauważa ks. Adam Wodarczyk – moderator generalny Ruchu Światło-Życie – „bez owego wsłuchania się w Słowo Pana puste będą nasze mowy, nie będzie wartościowe nasze świadectwo, działania nie będą rodziły chwały Bożej”. 

Słowo Boże jest szczególnym darem dla naszego Ruchu. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki dosłownie włożył nam Biblię do ręki i powiedział: bierz, czytaj. Przez okres około 2 lat sprowadził do Polski blisko milion egzemplarzy Pisma Świętego w języku polskim. To sprawiło, że właściwie każdy oazowicz mógł Słowo Boże czytać. Co jeszcze ważne, nie tylko przemycał Pismo Święte, ale również zachęcał oazowiczów do czytania Biblii. On to łączył. Dziś sytuacja jest inna: w każdym domu jest Pismo Święte, ale czy ludzie je czytają? No, nie koniecznie. Chodzi o to, aby każdy oazowicz brał Pismo Święte do ręki i je czytał. A więc: „bierz i czytaj”!

W nowym dla nas czasie, w który wchodzimy, zechciejmy „posłuchać Pana” i w takim świetle podejmujmy nasze zadania. Niech Słowo Pana stanie się dla nas pochodnią, z którą idziemy przez życie. 

Trzeci Wakacyjny Dzień Wspólnoty

Dzień Wspólnoty III turnusu oazy Diecezji Radomskiej

 

            Ale zaraz, jak to? Przecież w tym roku nie było żadnego III turnusu!” – wielu z Was w ten czy w podobny sposób zareagowała zapewne na tytuł tego artykułu. Jednak coś takiego naprawdę miało miejsce i trudno temu zaprzeczyć. Dnia 1 sierpnia w godzinach wieczornych, kwiat młodzieży Radomia (i nie tylko) zebrał się na ul. Żeromskiego, żeby zobaczyć koncert genialnej grupy grającej gospel czyli TGD. Zanim jednak na scenie pojawili się wykonawcy, na ulicy panowały iście oazowe nawyki. Spontaniczne zachowania (uściski, piski i inne objawy spotkań oazy) zdominowały kompletnie obszar pod sceną. Mogłoby to trwać naprawdę bardzo długo, gdyby nie to, że na scenie pojawił się w końcu oczekiwany przez wszystkich zespół TGD. Zagrali naprawdę niezły koncert, na którym nie zabrakło modlitwy uwielbienia oraz znanych i powszechnie lubianych piosenek.

W mojej relacji chciałbym przede wszystkim skupić się na fantastycznej atmosferze tworzonej przez ludzi, których zjednoczyła muzyka. Bez koncertu nie byłoby możliwe takie spotkanie. Przyszliśmy uwielbiać Pana Boga w piosenkach zespołu TGD, a spotkaliśmy drugiego człowieka. Atmosfera jaka panuje na każdym koncercie muzyki chrześcijańskiej jest trudna do opisania. Radość przeżywania muzyki przy obecności innych ludzi, spotęgowana obecnością Boga, w każdym zostawia po sobie jakiś ślad. Najlepiej przeżyć to na własnej skórze. A więc, szukajcie dobrej muzyki i dobrych koncertów, a na pewno znajdziecie tam coś, co zostanie w Was na lata.

Pasierbiec 2010

Oaza III°, Pasierbiec 2010

 

            W oazie III° dane nam było uczestniczyć po raz drugi. Wyjazd na rekolekcje był przez nas oczekiwany, ponieważ potrzebowaliśmy duchowego oddechu. Potrzebowaliśmy zwolnienia tempa naszego życia, zatrzymania się, oderwania od bieżących spraw życia codziennego. Potrzebowaliśmy czasu dla Boga i dla siebie nawzajem.

Miejscowość Pasierbiec położona jest w Beskidzie Wyspowym niedaleko Limanowej. To przepiękne miejsce szczególnie dla tych, którzy kochają góry. Słoneczna pogoda dostarczała uroczych widoków gór w blasku słońca na tle błękitnego nieba z rozsianymi na zboczach domami, połączonymi wijącą się wstęgą dróg.

            W Pasierbcu znajduje się sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Matka Boża czczona jest w obrazie, który przedstawia Ją w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia – lekko złożonymi rękami wskazuje na serce, pod którym nosi nienarodzonego Chrystusa. Jest Matką brzemienną – patronką matek proszących o macierzyństwo, o szczęśliwe rozwiązanie, o dobre wychowanie dzieci.

            Miejsce i atmosfera sanktuarium położonego z dala od zgiełku codzienności sprzyjała refleksji i zadumie, modlitwie, spotkaniu z Bogiem. W tym miejscu chcemy wyrazić podziękowanie dla naszego moderatora ks. Romualda Fogla, który był naszym przewodnikiem na drodze przypominania sobie czy też odkrywania na nowo prawd o nas i o naszych relacjach z Bogiem i z ludźmi. Jego osobisty przykład przeżywania wiary oraz treści jakie nam przekazywał: czy to podczas homilii wygłaszanych w czasie Eucharystii, czy nabożeństw, a także w osobistych rozmowach, pozwalał nam na nowo odnaleźć zapomniane i – może czasem – zagubione treści.

            Jak zawsze dużym przeżyciem było nabożeństwo Drogi Krzyżowej, odprawione wokół sanktuarium przy ustawionych monumentalnych figurach stacyjnych. Jezusowi, w Jego pasierbieckiej drodze krzyżowej, towarzyszą postacie nam współczesne i bliskie.

W piątej stacji krzyż pomaga nieść Sługa Boży, Jan Paweł II. Podczas gdy św. Weronika ociera twarz Chrystusa, krzyż podtrzymuje bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Kiedy Jezus drugi raz upada, krzyż podnosi Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki – założyciel naszego ruchu. W ósmej stacji wśród płaczących niewiast Jezus pociesza Stanisławę Leszczyńską, która będąc położną w obozie w Auschwitz uratowała wiele nowo narodzonych dzieci. Przy trzecim upadku Chrystusowi pomaga ks. Roman Sitko – rektor Seminarium Duchownego w Tarnowie, męczennik II wojny światowej. I wreszcie szatę obnażonego Jezusa trzyma w rękach kardynał Stefan Wyszyński – Prymas Tysiąclecia.

Podążając pod górę w ciszy, słuchając rozważań kolejnych stacji, nie sposób nie zadać sobie pytania: Jak ja pomagam Chrystusowi? Na ile moje życie jest wypełnieniem słów: „Jeśli kto chce iść za mną niech weźmie swój krzyż”? Czy potrafię dostrzec cierpienie innych, dostrzec w nich Chrystusa i podążyć z pomocą?

            Z wielkim wzruszeniem przeżyliśmy nabożeństwo adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwy wzajemnej małżonków za siebie. Chwila, kiedy przed żywym Jezusem mąż modli się i dziękuje za żonę, a żona za męża i wspólnie polecają się Bogu na dalszą drogę życia uświadamia, że może czasem zapominamy, że to Bóg skrzyżował kiedyś nasze drogi, obdarzył Miłością, pobłogosławił... Dlatego powinniśmy sobie o tym nieustannie przypominać. Kiedy zapomnimy słowa: miłość, kocham cię, wtedy ich miejsce zajmą słowa złe, słowa kłótni, żalu, obwiniania się za różne, często błahe niepowodzenia.

            Tematyka rekolekcji III° ukazuje nam Kościół jako wspólnotę ludzi wierzących, założoną przez Chrystusa, a budowaną i umacnianą w ciągu wieków przez: świętych, błogosławionych, męczenników i całą rzeszę wyznawców. Podczas naszych codziennych Eucharystii przeżywanych w okolicznych kościołach, mogliśmy poznać nowe miejsca, posłuchać opowiadań o historii tych miejsc, zobaczyć Kościół taki, jakim on jest naprawdę, z jego codziennymi troskami i radościami, które są wspólnym udziałem duszpasterzy i parafian. Obraz tego Kościoła jest zaiste odmienny od tego, jaki jest ostatnio kreowany w mediach. Przeżywaniem wspólnoty Kościoła była też Eucharystia, celebrowana przez arcybiskupa Zygmunta Zimowskiego, który kiedyś był ordynariuszem naszej diecezji, a pochodzi z diecezji tarnowskiej, na terenie której położony jest Pasierbiec.

Wielu przeżyć dostarczył nam też dzień wspólnoty, który odbywał się w Krościenku nad Dunajcem, w miejscu bliskim każdemu oazowiczowi. Na dzień wspólnoty przybyło 49 grup oazowych, które także przeżywały w tym czasie w bliższych i dalszych miejscowościach swoje rekolekcje. Duch święty sprawił, że ponad dwa tysiące osób mogło się razem spotkać, modlić, rozważać Słowo Boże i uczestniczyć we wspólnej Eucharystii. Naprawdę chciałoby się częściej uczestniczyć w takich spotkaniach, bo to daje nam umocnienie, uświadamia, że jest wielu ludzi poszukujących Boga we wspólnocie, pozwala poczuć, że Duch Święty naprawdę działa w Kościele.

            Czas rekolekcji dobiegł końca i wróciliśmy do swoich codziennych obowiązków. Chcemy w tym miejscu podziękować Bogu za to, że dał nam ten błogosławiony czas, w którym mogliśmy zatrzymać się, zastanowić, spojrzeć na nasze życie z innej perspektywy. Chcemy podziękować za wszystkich ludzi, których spotkaliśmy w czasie rekolekcji. Prawie połowa małżeństw uczestniczących w rekolekcjach przyjechała spoza naszej diecezji, nawet z zagranicy. Spotkania z drugim człowiekiem, z rodzinami, rozmowy, dzielenie się życiem zawsze jest ubogacające, pozwala lepiej zobaczyć siebie, poczuć wspólnotę. Za to niech będzie chwała Panu!

Powakacyjny Dzień Wspólnoty

Po wakacjach znów razem

„Głośniej niźli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy, i kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy...”. Te słowa Mickiewicza idealnie wpisują się w tegoroczną Pielgrzymkę Służby Liturgicznej i Ruchu Światło-Życie. Dlaczego cisza skoro hasłem roku są słowa: „Słuchać Pana”? Choćby dlatego, że jedną z możliwości „słuchania” była modlitwa w Namiocie Spotkania. Każdy z uczestników mógł pomodlić się Pismem Świętym i rozważyć słowa, które Bóg do niego skierował.

Jak na prawdziwy Dzień Wspólnoty przystało, nie mogło obyć się bez „tańców, hulanek i swawoli”. Tańce integracyjne i zabawy towarzyszyły nam przez cały dzień. Szczególnie entuzjastycznie przyjęty został nowy hit „Waka, waka", ale również starsza lista przebojów cieszyła się dużą popularnością. Tak więc plac przy Wyższym Seminarium Duchownym skakał, klaskał i tańczył w rytm „belgijskiego”, „makareny” czy „Stasia”.

Każdy strudzony i głodny mógł zakosztować przepysznych ciast, ale wiadomo, że „nie samym chlebem żyje człowiek". Głównym punktem dnia była Eucharystia, której przewodniczył Ksiądz Biskup Henryk Tomasik. Po Mszy św. przyszedł czas na Agapę, tańce i nieuniknione pożegnanie.

Tegoroczny Dzień Wspólnoty był bardzo udany. Jest to zasługa nie tylko osób odpowiedzialnych za przygotowania, ale też tych wszystkich, którzy wielbili Pana, włączając się w śpiew i zabawy. Choć niewątpliwie największe podziękowania należą się tym, którzy poświęcili swój czas, aby inni mogli jak najowocniej i jak najradośniej przeżyć ten Dzień Wspólnoty.

Za radość spotkania i smutek pożegnania, za chwile pełne uśmiechu i momenty zadumy, za Agapę dla ciała i Eucharystię dla ducha, za ciszę w Namiocie Spotkania i za naukę podczas konferencji i homilię... za to wszystko chwała Panu! 

Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła

Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła w Jedlni-Letnisko

 

Zawsze nas urzeka powakacyjny dzień wspólnoty. To taki Wieczernik wypełniony obecnością Ducha Świętego. Dzień przepełniony nieopisaną wprost miłością i radością. Tyle ciepła i serdeczności doznajemy zawsze spotykając przyjaciół, z którymi los nas zetknął podczas przeróżnych rekolekcji. Często nie widzimy się z nimi całe lata, ale doświadczenie ich obecności do głębi porusza nasze serce. To jakby kawałek nieba na ziemi…

Na spotkanie Domowego Kościoła do Jedlni-Letnisko, zjechało się dużo rodzin. Radość była tym większa, że ogromna część z nich uczestniczyła w tegorocznych oazach piętnastodniowych oraz ORAR-ach (Oazach Rekolekcyjnych Animatorów Rodzin). Świadectwa, którymi się dzielili ze wspólnotą,  były dowodem doświadczenia głębokich przeżyć duchowych, a często i gruntownej przemiany serca. Małżeństwa odnajdywały nie tylko drogę do Boga, ale także do siebie nawzajem, gdyż Pan uzdrawiał relacje między nimi. Wspaniale było patrzeć na odrodzoną miłość małżonków, która była jednym z owoców rekolekcji.

Prezentacja oaz miała w tym roku skróconą wersję. Ramy czasowe pozwoliły jedynie na dokonanie statystyki danego turnusu oraz świadectwa. Po tej części ks. Grzegorz Lipiec, Moderator Diecezjalny Ruchu Światło-Życie, wprowadził wszystkich w temat roku, czyli co powinno znaczyć dla nas hasło „Słuchać Pana”.

Podczas Eucharystii sprawowanej przez Ks. Bpa Stefana Siczka, nastąpiło uroczyste przekazanie posługi moderatorskiej nowej Parze Diecezjalnej – Ani i Markowi Kwiatkowskim. Dotychczasowa para Ewa i Tomek Czyżowie zostali powołani do posługi Pary Filialnej w Filii Lubelskiej.

Powakacyjne spotkania DK w Jedlni-Letnisko powoli wchodzą do oazowego kalendarza i wygląda na to, że zagoszczą tu na stałe. Nie mała w tym zasługa ks. Proboszcza Andrzeja Margasa, który jak zawsze serce oddaje dla Ruchu.

Adresy ośrodków

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci