KAMUZO

 

 

KAMUZO - Kurs na animatora muzyczego 


Z CZYM PRZYJECHAĆ NA KAMUZO?
1. Z pragnieniem przeżycia rekolekcji pomagających służyć Bogu i ludziom muzycznie.
2. Z czystym zeszytem i przynajmniej dwoma długopisami (tak na wszelki wypadek).
3. Z gitarą lub innym instrumentem muzycznym, na którym umie się grać.
4. Ze śpiewnikiem „Exsultate Deo” – swoim lub pożyczonym (lektura obowiązkowa); warto wziąć też inne śpiewniki czy nuty, np. z rekolekcji oazowych.
5. Z tabletkami na gardło zaskoczone ogromem śpiewu (tudzież innymi medykamentami, gdyż wszelkie przeziębienia i tym podobne nie będą miały mocy zwalniania ze śpiewania ;)).
6. Z zapasem radości, otwartości i energii na tydzień intensywnej pracy.

Co to jest KAMUZO i kto może w nim uczestniczyć?

KAMUZO to Kurs Animatora Muzycznego Oazy. Wbrew pozorom nie jest to wyłącznie specjalistyczny kurs, ale raczej rekolekcje z elementami warsztatów muzycznych. Są one skierowane do osób, które chcą wykorzystać swoje predyspozycje muzyczne dla większej chwały Bożej i ku pożytkowi Kościoła, służąc mu „według zaleceń soborowej odnowy liturgii”.
Zaproszenie na KAMUZO dotyczy przede wszystkim osób związanych z Ruchem Światło-Życie (a ponieważ łączy się z podjęciem potem konkretnej posługi, powinny być to osoby po II° ONŻ), nie wyklucza się jednak przyjmowania innych osób, jeśli istnieje taka potrzeba.

Czego uczy KAMUZO?

Przygotowanie do posługi muzycznej odbywa się tu m.in. poprzez zajęcia z emisji głosu, podstaw teorii muzyki oraz tego, co bardzo istotne w posłudze animatora muzycznego w Ruchu Światło-Życie, czyli nabywanie wiedzy na temat muzyki w liturgii. Stąd też na KAMUZO uczymy się właściwego doboru i prowadzenia śpiewów na Eucharystii i nabożeństwach, modlitwy Liturgią Godzin, pochylamy się nad nielubianymi często tradycyjnymi pieśniami kościelnymi, uwrażliwiamy na piękno dostojnego chorału, tekstów dawnych pieśni. 
Ponieważ KAMUZO przygotowuje do posługi w oazie, wiele czasu poświęca się także praktycznym problemom animatora muzycznego na rekolekcjach i poza nimi.
Zajęcia odbywają się w formie wykładów i warsztatów (zatem, żeby czegoś się nauczyć, konieczny jest czynny udział oraz skrupulatne notowanie).

Co trzeba umieć przed KAMUZO?
Nie trzeba być profesjonalnym muzykiem, ale zdecydowanie łatwiej jest uczestniczyć w KAMUZO, jeśli ma się odrobinę słuchu oraz doświadczenie w śpiewie i grze na jakimś instrumencie (najlepiej takim, na którym grając można jednocześnie śpiewać) – są to nieodzowne podstawy warsztatu animatora muzycznego, który chcemy budować na KAMUZO. Na nich opiera się służba, nauka na KAMUZO i późniejsza końcowa weryfikacja. 

Co robi się na KAMUZO poza wykładami?
Z racji tego, że KAMUZO i KODA odbywają się równocześnie w tym samym ośrodku, uczestnicy KAMUZO są niejako odpowiedzialni za oprawę muzyczną KODA. Włączają się w dyżury grup, do których są przypisani. Codziennie wypełniają też swoje „KAMUZOwe” dyżury (np. prowadzenie jutrzni, przygotowanie śpiewów na Mszę świętą itd.). Uczestnicy KAMUZO mają każdego dnia spotkanie formacyjne; uczestniczą razem z KODA w modlitwach i posiłkach. Wszystko to ma im pomóc w opanowaniu trudnej sztuki modlitwy muzyką, a także odpowiedzialnego i ofiarnego podejmowania obowiązków animatora muzycznego, tak by innych prowadzić przez śpiew do głębszej modlitwy.

Czy po KAMUZO zdaje się weryfikację?
Tak, ma ona na celu sprawdzenie wiadomości i umiejętności uczestników kursu. Absolwenci są od tego momentu wezwani do aktywnego uczestnictwa w pracy diakonii muzycznej i podejmowania posługi muzycznej zależnie od potrzeb Ruchu. Trzeba jednak pamiętać, że nie egzamin jest najważniejszy, lecz zapał do służby i to, co dzięki niej dokonuje się w duszy uczestnika…

 

 

Dzieje się:


9.03-11.03 SA
16.03-18.03 Ewangelizacyjna OM

23.03-25.03 SA Diecezjalnego

Więcej terminów: KALENDARZ

Oazy Wakacyjne

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci