Deus caritas est

Bóg jest Miłością
(1 J 4, 16)

Bożej miłości po raz kolejny bardzo mocno doświadczyłam przeżywając ORAE (Oazę Rekolekcyjną Animatorów Ewangelizacji) w Dąbrówce w dniach 01-04 maja 2013 r.

Boża miłość to nie chwilowe uczucie, uniesienie, to ciągły proces działania Boga. O swojej miłości zapewniał mnie przez swoje słowo i drugiego człowieka. Na czas Namiotu Spotkania kieruje do mnie słowa: "Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś mój. Ponieważ drogi jesteś w moich oczach." (Iz 43, 1b.4a)

W moim sercu zaczyna się walka, bo wcześniej zrodziła się niepewność, czy ja tu powinnam być, czy to moje miejsce. Szybka odpowiedź, że to wola Boga, to On mnie wybrał. Już teraz z każdą chwilą moje serce  po raz kolejny odczytuje Bożą miłość.

Z ogromną radością i pełną świadomością swoje życie oddałam Jezusowi, prosiłem, aby był moim Panem i Zbawicielem. Nie chcę ja decydować o moim życiu. On da mi to, co najlepsze dla mnie. I znów radość. Spośród 38 wersetów Słowa Bożego ja biorę karteczkę ze słowami: "Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale moja miłość nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą." (Iz 54, 10). Te słowa w ciągu dnia powtarzałam kilka razy. Moje wątpliwości już się rozwiały. Wiem, że z Jezusem pragnę kroczyć przez życie.

Nocna adoracja Najświętszego Sakramentu byłą mnie jak miód, jak balsam na rany grzechu. Czas kiedy z tak bliska wpatrywałam się i rozmawiałam z żywym Jezusem, ukrytym w białej Hostii.

Rekolekcje pełne wrażeń, emocji dobiegały końca, ale działanie Boga wciąż trwa.

Każdy uczestnik rekolekcji został pobłogosławiony mocą Trójcy Przenajświętszej przez ręce ks. Sławka i ks. Grzegorza. Wyjeżdżamy do Przedborza.

Po dwie osoby rozchodzimy się w cztery strony, aby na ulicach głosić ludziom, że "Bóg kocha cię dzisiaj". W sercu jednocześnie lęk i radość. Duch święty ze swoją mocą zaczyna działać. Ja z s. Anią po kilka krokach spotykamy kobiety z dziewczynką. Z wiarą, z mocą Ducha Świętego podchodzimy, pozdrawiamy, przedstawiamy się i ogłaszamy, że "Bóg kocha ciebie dzisiaj". Panie są wierzące. Prosimy o intencje modlitewne, abyśmy się wspólnie pomodlili. Naszej modlitwie przysłuchuje się mężczyzna i po kilku krokach zatrzymuje się. Mężczyzna płacze i prosimy o wspólną modlitwę. Jest uzależniony, ale bardzo chce zmienić swoje życie, chce zerwać z grzechem. Swój grzech oddaje Jezusowi. Oddaje swoje życie Panu i Zbawicielowi. Zaprasza nas do swojego domy, aby pomodlić się z żoną. Modlimy się wspólnie i wierzymy, że "zbawienie stało się udziałem tego domu". Opuszczamy małżeństwo, które żegna nas ze łzami w oczach. Z s. Anią modlimy się na ulicy. Jesteśmy bardzo radosne i szczęśliwe.

Wracamy do ośrodka na godzinę świadectw, Eucharystię dziękczynną.

Po pysznym obiadku, pożegnaniach wyjeżdżamy do naszych domów, rodzin, wspólnot, środowisk. Dziś z radością i pełną świadomością pragnę głosić, że Bóg jest Miłością. Mnie nie wolno nie mówić o Bożej miłości. Moim zadaniem, moim celem jest świadczyć życiem o Chrystusie Zmartwychwstałym.

Bogu niech będą dzięki za czas świętych rekolekcji, za miłość, radość, szczęście, które wlewał w moje serce. Bóg mi zaufał, będę się modlić i proszę o modlitwę, abym nie zniszczyła zaufania jakmi obdarzył mnie mój Pan i Zbawiciel- Jezus Chrystus.

Share

Adresy ośrodków

Bank Modlitwy

Czeka Nas Droga

W sieci